Operator kamery, kręcący zdjęcia młodej parze tuż po ślubie w Palermo na Sycylii , zginął w sobotę trafiony kulą , wystrzeloną przypadkowo z broni palnej, z którą pozowała rodzina. Karabinierzy ustalili , że to on sam zaproponował weselnikom nakręcenie takich osobliwych zdjęć.