"Spotkanie moich refleksji i moich wspomnień; moich odwiecznych tematów (egzystencjalnych i estetycznych) i moich starych miłości". Tak Milan Kundera precyzuje tytuł swojej najnowszej książki "Spotkanie": zbioru szkiców, rozmyślań, impresji. To prawdziwa uczta dla miłośników literatury. <br /><br />Kundera przyzwyczaił nas do celnych, przenikliwych rozważań, które rzucają na znane i wielokrotnie omawiane dzieła nowe światło, wydobywają z nich głębię. Nowy tom zaludniają nietuzinkowi pisarze i ich dzieła, a wśród nich Dostojewski i "Idiota", Gabriel Garcia Marquez i "Sto lat samotności", Louis-Ferdinand Celine i "Z zamku do zamku"; znajdujemy tu teksty o Carlosie Fuentesie, Anatolu Fransie, rozmowę o Rabelais'm. <br /><br />Nowy zbiór to także spotkanie z malarstwem Bacona, muzyką Beethovena, operami Janacka, filmami Felliniego, to wreszcie spotkanie z Don Kiszotem. <br /><br />Mimo że Kundera wypowiada się o innych twórcach, to jak napisał w tekście o Francisie Baconie: "kiedy artysta mówi o innym artyście, zawsze pośrednio mówi o sobie". A więc eseje to także próba określenia własnej literackiej tożsamości i spojrzenia na swoje wcześniejsze utwory i czytanie ich przez pryzmat nabytego dystansu i wiedzy.