Nie żyje Tamayo Perry, znany surfer, profesjonalny ratownik wodny i aktor, którego widzowie znają choćby z 4. części filmowej serii „Piraci z Karaibów”. Mężczyzna zginął wskutek obrażeń odniesionych po ataku rekina, do którego doszło, gdy surfował u wybrzeży wyspy Oʻahu na Hawajach. Perry miał 49 lat. „Był legendarnym człowiekiem wody” – powiedział o tragicznie zmarłym aktorze burmistrz Honolulu, Rick Blangiardi.