Gwiazda serialu „Głos serca”, Mamie Laverock, pod koniec maja uległa niemal śmiertelnemu wypadkowi. Do zdarzenia doszło – o ironio – w szpitalu, gdzie leczyła się z powodu nieujawnionych dolegliwości. 19-latka wypadła z balkonu znajdującego się na piątym piętrze, doznając szeregu rozległych, zagrażających życiu obrażeń. Bliscy poszkodowanej rozważają złożenie pozwu przeciwko szpitalowi. „Posiadamy wystarczająco dużo dowodów w tej sprawie. Obecnie skupiamy się na tym, by Mamie wyzdrowiała” – powiedziała matka aktorki.