Kitty Swink, którą widzowie znają z takich produkcji, jak „Detektyw Monk” czy „Star Trek: Stacja kosmiczna”, w najnowszym wywiadzie opowiedziała o zmaganiach z nowotworem. W wieku 38 lat zdiagnozowano u niej raka piersi, a dekadą później – trzustki. Choć prognozy lekarzy były druzgocące, aktorka zdołała wyzdrowieć. Dziś angażuje się w podnoszenie społecznej świadomości na temat profilaktyki nowotworowej oraz zbieranie funduszy na badania nad rakiem trzustki. „Moim zadaniem jest teraz dawać nadzieję innym” – powiedziała gwiazda.