Niezwykły artefakt, który zostanie wylicytowany 29 lutego, przez lata należał do brytyjskiego funkcjonariusza policji, Briana Taylora. Po jego śmierci rodzina zdecydowała o przekazaniu kuli na aukcję organizowaną przez dom aukcyjny z Newcastle. Szacuje się, że obiekt może zostać sprzedany za kwotę pomiędzy 1,5 a 2 tys. funtów (7,5 tys. - 10 tys. zł). Warto podkreślić, że nie jest to kula, od której zginął John Lennon. Pocisk został wystrzelony z pistoletu już po śmierci muzyka.