W piątek 24 listopada na ekrany polskich kin trafił wyczekiwany „Napoleon” w reżyserii Ridleya Scotta. Tytułową rolę gra w nim Joaquin Phoenix, ale ci, którzy już widzieli ów film, twierdzą, że to nie on zagrał tam najlepiej. Najwięcej pochwał zbiera Vanessa Kirby, odtwórczyni roli cesarzowej Józefiny. To kolejne już świetne wcielenie wychowanej w Londynie aktorki, której sławę przyniosła rola księżniczki Małgorzaty w serialu „The Crown”. W ciągu kilku lat Kirby z nieznanej szerszej widowni aktorki przeistoczyła się w jedną z najbardziej pożądanych gwiazd Fabryki Snów. Ale zanim trafiła do hollywoodzkiej pierwszej ligi, walczyła z ogromnym brakiem pewności siebie. Prześladowana w szkole przez rówieśników swój azyl odnalazła w teatrze. „Grając, czułam się najszczęśliwsza, najbardziej wolna i, paradoksalnie, najmniej oceniana” – mówi filmowa Józefina Bonaparte.