Kiedy pani Aasvik zgubiła w ogródku koło domu złoty kolczyk, jej mąż natychmiast chwycił za wykrywacz metali i zaczął przeczesywać trawę. Już po kilku minutach urządzenie zaczęło wydawać charakterystyczne dźwięki. Kolczyka w trawie jednak nie było. To, co obudziło wykrywacz, leżało pod ziemią.