W nowy dokumencie platformy Amazon Prime poświęconym Elvisowi Presleyowi jego przyrodni brat, David Stanley przyznał, że nie wierzy w to, że „król rock’n’rolla” przypadkowo przedawkował leki, co doprowadziło do śmiertelnego zawału serca. Jego zdaniem popełnił on samobójstwo. Elvis nie mógł bowiem znieść wyrzutów sumienia związanych ze swoją słabością do nastoletnich dziewcząt i lęku przed tym, że jego podwójne życie może wyjść na jaw.