Głupie pomysły mają zazwyczaj smutne konsekwencje. Tak było w przypadku 39-letniego Stana Blade'a, który postanowił zabrać na imprezę na molo urnę z prochami swojego ojca. Zabawa w ulubionym miejscu taty przeciągnęła się do rana, a gdy się skończyła, Stan zorientował się, że nie ma urny.