Niezwykłego odkrycia dokonali funkcjonariusze Texas Parks and Wildlife, rządowej agencji ds. ochrony przyrody, podczas rozmowy z byłą wolontariuszką Zoo Animal World & Snake Farm w teksańskim New Braunfels. Gdy zadawali jej pytania w sprawie, która dotyczyła zupełnie innej osoby, nagle dostrzegli na posesji 2,5-metrowego aligatora. Krótkie śledztwo w tej sprwie wykazało, że kobieta 20 lat wcześniej wykradła z zoo jajo aligatora i odchowała gada.