Charlie Clarke z Warwickshire aż krzyknął wrażenia, gdy podczas poszukiwań z wykrywaczem metalu natrafił na naszyjnik z czasów Tudorów. Jego sukces jest tym większy, że jest to jego nowe hobby - zajmuje się tym od kilku miesięcy.
Z okazji walentynek zoo w San Antonio, czwarty rok z rzędu, realizuje niezwykłą akcję pod nazwą „Cry My a Cockroach” („Wypłacz mi karalucha”). Ten kto wpłaci 10 dol. (43 zł) może liczyć na to, że placówka nazwie imieniem jego eks karalucha, który później posłuży do nakarmienia mieszkającego w ogrodzie zwierzęcia. Zebrane w ten sposób pieniądze przeznaczone zostaną na ratowanie dzikiej przyrody w Teksasie.
Restauracja McDonald’s w walijskim mieście Wrexham, aby pomóc funkcjonariuszom w neutralizowaniu grup młodzieży, które sprawiają wyjątkowe kłopoty, powzięła dość nietypowe środki. Aby zniechęcić nastolatków do gromadzenia się w lokalu i przesiadywania w nim od godziny 17.00,, w restauracji puszczana będzie wyłącznie muzyka klasyczna, dodatkowo ograniczony zostanie dostęp do sieci Wi-Fi.