Western „Rust” znalazł się w ubiegłym roku na ustach wszystkich z powodu nieszczęśliwego wypadku, do którego doszło na planie. W wyniku postrzału zginęła wtedy operatorka filmu, Halyna Hutchins. Zdjęcia do produkcji natychmiast zawieszono, mówiło się nawet o tym, że nigdy nie zostaną ukończone. Niedawno pojawiła się informacja, że prace zostaną jednak wznowione. Teraz portal „Variety” donosi, że ekipa "Rust" wróci do pracy już w styczniu. Zdjęcia nie będą już jednak kręcone w Nowym Meksyku, ale w innej lokalizacji.