Ukradziona w latach 60. płaskorzeźba zdobiąca fasadę starożytnej świątyni Majów ma za sobą burzliwą historię. Po latach tułaczki ma wreszcie odzyskać należną świetność. Prace konserwatorskie w Narodowym Instytucie Antropologii i Historii Meksyku (INAH) wkraczają w ostatnią fazę. Jak podaje Art News, mają zostać ukończone pod koniec przyszłego roku.