Pracownik supermarketu Tesco z północnej Walii, Andy Currie, przyznaje, że aby zaspokoić pragnienie napojem Pepsi, wydawał na niego 20 funtów dziennie, czyli ok. 7000 funtów (ok. 38 tys. zł) rocznie. Twierdzi, że za pieniądze, które wydawał na ulubiony napój, mógłby sobie co roku kupować samochód. Ostatecznie zerwał z nałogiem. Jednak nie przez wgląd na finanse.