Gwoli jasności, nie oddał ich dobrowolnie. Przekazanie antyków krajom, którym zostały ukradzione, poprzedzało wieloletnie śledztwo. Dzięki niemu ustalono, że Michael Steinhardt, znany kolekcjoner sztuki starożytnej, miał w swoich zbiorachi antyczne przedmioty zrabowane z 11 krajów przez 12 siatek przestępczych. Ich wartość szacowana jest na ok. 70 milionów dolarów. W zamian za uniknięcie zarzutów musiał zgodzić się nie tylko na oddanie 180 antyków, ale także i na dożywotni zakaz kupowania nowch.