Pewien podróżny, który odbył lot z indonezyjskiej wyspy Bali do miasta Darwin w Australii, może mówić o niebywałym pechu. Nie zgłosił podczas odprawy celnej tego, że w bagażu podręcznym miał dwie kanapki z McDonalds'a, gdyż nie wiedział, że ma taki obowiązek i dostał karę w wysokości 2,6 tys. dolarów australijskich (ok. 8,5 tys. zł). Wysoki mandat jest jednym ze środków ostrożności wprowadzonych, aby zapobiec przedostaniu się epidemii pryszczycy z Indonezji.