Batalia sądowa między Johnnym Deppem i Amber Heard, a także wieńczący ją wyrok, sprowokowały dyskusję na temat przyszłości #MeToo. Zdaniem niektórych komentatorów ruch obywatelski, którego celem jest zwrócenie uwagi na problem molestowania seksualnego kobiet, może przez tę sprawę ucierpieć, gdyż ofiary przemocy będą teraz bały się ujawniać nadużycia swoich oprawców. Zdania tego nie podziela Tarana Burke, która wymyśliła słynne dziś hasło. „To nie ruch #MeToo jest martwy, lecz ten system” – zapewnia aktywistka.