Patrycjusz Kostyszyn, który posługuje się pseudonimem artystycznym Pat Howl, kończy obecnie zdjęcia do swojego debiutu pełnometrażowego pt. „Król dopalaczy”. Jak przyznaje w rozmowie z PAP Life, impulsem do nakręcenia tej opowieści było m.in. to, że siedziba jego dawnej firmy mieściła się naprzeciwko budki z substancjami psychoaktywnymi. W jej okolicy obserwował intrygujące sytuacje.