Obecnie pacjenci częściej zgłaszają się w bardziej zaawansowanym stanie do szpitali. Jak wskazują eksperci, może wynikać to m.in. z obaw przed zachorowaniem na COVID-19. - Trwa jakaś powszechna psychoza - powiedział PAP dyrektor szpitala w Biłgoraju Tomasz Kwiatkowski.
Ryzyko wystąpienia udaru mózgu u starszych osób z COVID-19 jest najwyższe w pierwszych trzech dniach po diagnozie – wynika z badania, które zostanie zaprezentowane na Międzynarodowej Konferencji nt. Udaru Mózgu w dniach 8-11 lutego w Nowym Orleanie.
Długi ogon epidemii w postaci zdewastowania zdrowia wielu ludzi będzie ciągnął się latami - powiedział w rozmowie z PAP wirusolog prof. Włodzimierz Gut. Dodał, że będzie to kosztowało system zdrowotny wiele wysiłku i jeszcze więcej środków.
Wciąż jest dużo zakażeń SARS-CoV-2 i zachorowań na COVID-19. Efekt piątej fali jest już widoczny w szpitalach - powiedział PAP kardiolog, lipidolog, epidemiolog chorób serca i naczyń prof. Maciej Banach z Uniwersytetu Medycznego z Łodzi.
W Polsce w pełni zaszczepionych przeciw COVID-19 jest ponad 21,8 mln osób, dawkę przypominającą przyjęło ponad 10,2 mln. Ministerstwo Zdrowia podało, że dla osób z zaburzeniami odporności zostało wystawionych już ponad tysiąc skierowań na czwartą dawkę szczepionki.
W mniejszych szpitalach na Dolnym Śląsku planowo odbywa się leczenie pacjentów niezakażonych SARS-CoV-2. Obłożenie łóżek na oddziałach jest duże. Normalnie działają też SOR-y oraz nocna i świąteczna przyszpitalna pomoc lekarska.
Niewydolność krążenia i perforacje wrzodów – to coraz częstsze dolegliwości, z którymi do szpitali zgłaszają się mieszkańcy woj. świętokrzyskiego. Pacjentów niecovidowych przybywa, jednak problem jest brak miejsc, szczególnie na oddziałach internistycznych.