Przez blisko trzy dekady Rick Moranis konsekwentnie odrzucał kolejne propozycje aktorskie, wybierając życie z dala od Hollywood. Powrót nastąpił dopiero teraz – aktor ponownie wcielił się w Lorda Hełmofona w kontynuacji kultowej komedii Mela Brooksa „Kosmiczne jaja”. Jak przyznał, pierwsze dni na planie były dla niego wyjątkowym doświadczeniem.