45-letnia Ukrainka pokazała na granicy podrobiony rumuński dowód osobisty, aby zalegalizować swój przedłużony pobyt w Niemczech. Okazało się, że nigdy nie była w Rumunii, a załatwienie jej fałszywego dokumentu odpracowała, opiekując się seniorami. Teraz odpowie za swój czyn przed sądem.