"Nasze dziecko osiągnie przeciętny wzrost, co wy możecie nazwać normalnym wzrostem" – napisała w swoim niedawnym wpisie na Instagramie Charli Adams. Dla pochodzących z Australii Charli i Cullena Adamsów, to niemal cud. Oboje cierpią bowiem na karłowatość,i te geny przekazali również swoim dwóm córkom. Ich syn przyjdzie na świat w marcu.