Każda kobieta ma swoje ulubione triki pielęgnacyjne. Nie inaczej było z legendarnymi aktorkami Fabryki Snów. Ich sposoby na to, by zarówno na ekranie, jak i czerwonych dywanach prezentować się bez zarzutu, mogą dziś wydawać się dziwne. Rita Hayworth smarowała włosy olejem po każdym ich umyciu, a Bette Davis zamiast kremu aplikowała wazelinę, by rozjaśnić cienie pod oczami. Ale skoro uznawano te aktorki za ikony piękna, to zdaje się, że ich rytuały były skuteczne. Dlatego warto je poznać.