„Nie wiem, czy nie zostaniemy tu do końca wakacji” - powiedział wokalista, który z powodu pandemii koronawirusa dwa miesiące temu utknął w Kambodży. Muzyk zdradził też, że dostał propozycję powrotu do Europy, ale z niej zrezygnował, bo musiałby lecieć samolotem z czterdziestoma zarażonymi koronawirusem Francuzami.