Legendarny artysta w najnowszym wywiadzie opowiedział o swoich zmaganiach z depresją, która ujawniła się u niego po trzydziestce. Bruce Springsteen podkreślił, że bardzo długo towarzyszył mu wstyd związany z koniecznością korzystania z pomocy specjalisty. „Rozglądałem się nerwowo i wślizgiwałem do gabinetu najszybciej, jak mogłem” – zdradził muzyk.