56-letni mieszkaniec Przemyśla usłyszał zarzuty m.in. nawoływania do zabójstwa premiera Donalda Tuska oraz publicznego znieważenia szefa rządu oraz wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza. Podejrzany przyznał się do zarzucanego mu czynu, sąd zastosował wobec niego dozór policji.