Niszczycielskie pożary, które przetoczyły się przez Los Angeles i wzgórza Hollywood, odebrały życie 24 osobom, obracając w popiół ponad 12 tys. budynków. Straty oszacowano na rekordowe 150 mld dolarów. Zagraniczne media dotarły tymczasem do alarmujących informacji, zgodnie z którymi firmy ubezpieczeniowe masowo anulują polisy ofiar kataklizmu. Do sprawy odniósł się znany aktor i producent Tyler Perry, który jednocześnie obiecał, że zaangażuje się w finansowe wspieranie potrzebujących. „Staram się ustalić, jakie kroki podjąć, by pomóc jak największej liczbie osób” – zadeklarował gwiazdor „Zaginionej dziewczyny”.