W zeszłym miesiącu wokalista boysbandu The Wanted trafił do szpitala z powodu poważnych dolegliwości kardiologicznych. Pod koniec grudnia George zdradził, że przeszedł operację wszczepienia rozrusznika serca. W nowym wywiadzie 36-letni muzyk opisał ze szczegółami alarmujące objawy, które skłoniły go do udania się po pomoc. Jak podkreślił, w czasie hospitalizacji spodziewał się najgorszego. „Lekarze nie wiedzieli, czy będę żył kilka tygodni, miesięcy czy zaledwie kilka godzin” – wyznał piosenkarz.