Rekordową liczbę ponad 860 tysięcy przepustek Covid-19 wydano we Włoszech w piątek, gdy w życie wszedł w kraju obowiązek ich posiadania we wszystkich miejscach pracy. Tzw. Green Pass pobierają obecnie głównie ci, którzy nie są zaszczepieni i muszą poddawać się testom, by przystąpić do pracy.
Papież Franciszek zaapelował w sobotę o zapewnienie wszystkim krajom i osobom dostępu do szczepionek przeciwko Covid-19. "Proszę o to w imię Boże" - mówił w przesłaniu wideo do spotkania światowych ruchów ludowych. Wzywał o wspólne stawienie czoła populizmowi i nietolerancji.
W piątek w Wielkim Tyrnowie w środkowej Bułgarii aresztowane cztery osoby zamieszane w proceder podrabiania unijnych certyfikatów COVID - poinformowała prokuratura w tym mieście. Kilka innych osób trudniących się tym procederem jest poszukiwanych.
To efekt wejścia w życie we Włoszech obowiązku posiadania przepustki Covid-19 we wszystkich miejscach pracy - tak interpretuje się dane z piątku, gdy pierwszą dawkę szczepionki otrzymało 69 tysięcy osób. To o ponad 10 tysięcy więcej niż w poprzedni piątek.
W wielu krajach Europy czwarta fala pandemii była słabsza niż poprzednie. Jednak bardzo zła sytuacja pod względem zakażeń i zgonów panuje m.in. w Rumunii, Rosji i na Litwie. W Wielkiej Brytanii, gdzie czwarta fala trwa od 3 miesięcy, wskaźniki są najwyższe od stycznia.
Komisja ekspertów, doradzająca Agencji Żywności i Leków (FDA), jednomyślnie poparła zatwierdzenie podawania drugiej dawki szczepionki Johnson & Johnson przeciwko Covid-19. Rekomendacja dotyczy osób powyżej 18. roku życia, będących co najmniej dwa miesiące po pierwszej dawce.
Ambasada RP w Hanoi poinformowała w piątek o dotarciu 887 tys. dawek szczepionki AstraZeneka, które polski rząd przekazał władzom Wietnamu.
We Włoszech spada liczba zakażeń we wszystkich grupach wiekowych - poinformowano w piątek na cotygodniowej konferencji prasowej Instytutu Służby Zdrowia. Minionej doby wykonano rekordową liczbę ponad pół miliona testów na obecność koronawirusa.
Minister zdrowia Czech Adfam Vojtiech zapowiedział w piątek, że chce skrócić termin ważności testów na obecność koronawirusa. Testy PCR byłyby ważne 72 godziny, antygenowe - 24. Resort planuje, że od grudnia kasy chorych nie będą płacić za większość testów.