Około 1,5 tys. osób, ubranych w większości na czarno i ustawionych w rzędach w bezpiecznej odległości od siebie nawzajem, zgromadziło się w czwartek w Helsinkach przed gmachem parlamentu Finlandii, apelując do władz o ratunek dla branży kulturalnej, jednej z najbardziej dotkniętych przez koronawirusa.