Opóźnienie podania drugiej dawki szczepionki przeciwko COVID-19 powinno na krótką metę zmniejszyć liczbę zachorowań i zgonów. Jednak w dalszej perspektywie obciążenie zachorowaniami i ryzyko powstania wariantów wirusa przed którymi szczepionka nie chroni będzie zależeć od trwałości i mocy odpowiedzi immunologicznej wywołanej przez naturalne infekcje lub dwie dawki szczepionki.
Twardy lockdown obowiązywać będzie od poniedziałku w połowie regionów Włoch, w tym w Lombardii, stołecznym Lacjum, Piemoncie, Kampanii i Apulii. Wyjść z domu można będzie tylko w przypadkach pilnych potrzeb, jak praca, zdrowie, zakupy czy wyniesienie śmieci.
Do Bratysławy dotarli w piątek lekarze i pielęgniarki z Danii i Belgii, którzy trafią do szpitala w Bańskiej Bystrzycy. Ze słowackimi lekarzami stworzą międzynarodowe zespoły zajmujące się chorymi na Covid-19, co pozwoli uruchomić od 4 do 8 nowych miejsc na OIOM.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zatwierdziła w piątek wyprodukowaną przez koncern Johnson&Johnson szczepionkę przeciwko koronawirusowi, która będzie podawana w jednej dawce. Wcześniej szczepionkę zatwierdziła Europejska Agencja Leków (EMA).
Komisja ekspertów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) nie ustaliła związków przyczynowo-skutkowych między stosowaniem szczepionki koncernu AstraZeneca a powstawaniem zakrzepów krwi - przekazała w piątek rzeczniczka WHO Margaret Harris. To świetna szczepionka, nie ma powodów, by jej nie stosować - podkreśliła.
Europejska Agencja Leków (EMA) przekazała w piątek, że zaleca uaktualnienie informacji o szczepionce przeciw Covid-19 firmy AstraZeneca i dodanie do listy możliwych działań niepożądanych poważnej reakcji alergicznej.
Europejska Agencja Leków (EMA) poinformowała w piątek, że nie ma wskazań co do tego, że za stany zakrzepowo-zatorowe, które zgłoszone zostały po zaszczepieniu przeciw Covid-19 preparatem AstraZeneca, odpowiedzialna jest ta ta szczepionka.
Francuski gigant farmaceutyczny Sanofi i amerykańska firma biotechnologiczna Translate Bio ogłosiły w piątek rozpoczęcie badań klinicznych - z udziałem ludzi - nad nową potencjalną szczepionką przeciw Covid-19 bazującą na technologii mRNA.
Rząd Tajlandii w piątek podjął decyzję o wstrzymaniu się z rozpoczęciem szczepień z użyciem szczepionki AstraZeneca w reakcji na doniesienia z kilku krajów Europy o pojedynczych przypadkach zakrzepów krwi u zaszczepionych osób.
Działające przy Unii Afrykańskiej (UA) Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom poinformowało w czwartek, że kontynent powinien mieć możliwość wytwarzania lokalnie szczepionek przeciwko Covid-19 - podaje portal informacyjny AfricaNews.