Już 6 lutego zmarła w Stanach Zjednoczonych pierwsza osoba zakażona koronawirusem - poinformowały w środę władze hrabstwa Santa Clara w Kalifornii. Do tej pory uznawano, że pierwszy zgon spowodowany Covid-19 w USA miał miejsce 20 dni później.
Narodowa Komisja Chin poinformowała w czwartek o 10 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Sześć z nich dotyczy osób, które przyjechały z zagranicy. Nie odnotowano ani jednego nowego zgonu.
W Stanach Zjednoczonych na koronawirusa zmarły już 46 583 osoby. W ciągu doby bilans ofiar śmiertelnych epidemii wzrósł o 1738 - wynika z danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore.
W kilku czeskich miastach, w których od czwartku będą odbywać się badania określające odporność Czechów na nowego koronawirusa, już w środę zarezerwowano część miejsc w kolejkach do punktów pobrań. W Pradze znalazły się osoby, które nalegały na badania już w środę.
Kongres Deputowanych, niższa izba parlamentu Hiszpanii, poparła w środę decyzję rządu premiera Pedra Sancheza o przedłużeniu stanu zagrożenia epidemicznego, który w związku z tym będzie obowiązywał do 9 maja.
Ślady materiału genetyczego koronawirusa stwierdzono w ściekach w Mediolanie i Rzymie - poinformował w środę włoski Instytut Zdrowia. Zapewniono, że nie ma żadnego zagrożenia dla ludzi. Podobnego odkrycia dokonano wcześniej w Paryżu.
Nie należy się spodziewać, że liczba zgonów z powodu koronawirusa w Wielkiej Brytanii wkrótce gwałtownie spadnie, a utrzymywanie dystansu społecznego będzie konieczne jeszcze przez dłuższy czas - ostrzegł w środę naczelny lekarz Anglii Chris Whitty.
Szef Światowej Organizację Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus oświadczył w środę, że wiele krajów w Afryce i Ameryce Łacińskiej jest dopiero na "wstępnym etapie epidemii". "Nie łudźmy się, czeka nas długa droga. Wirus pozostanie z nami na długi czas" - dodał.
544 osoby zakażone koronawirusem zmarły we Francji w szpitalach i domach pomocy w ciągu ostatniej doby - poinformował w środę resort zdrowia. Łączna liczba ofiar śmiertelnych Covid-19 w kraju wynosi 21340.
To nie czas, by obwiniać kogokolwiek za pandemię koronawirusa - oświadczył w srodę na konferencji prasowej w Brukseli szef unijnej dyplomacji Josep Borrell w reakcji na prośbę Australii o poparcie dla dochodzenia w sprawie przyczyn wybuchu pandemii.