Epidemia koronawirusa potrwa łącznie około 10 tygodni - mówi belgijski wirusolog Marc Van Ranst, który dokonał tego oszacowania na podstawie danych zebranych z Chin.
By zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa, w Kijowie od poniedziałku ze środków transportu publicznego będą mogli korzystać tylko pracownicy obiektów infrastruktury krytycznej, posiadający odpowiednie przepustki - ogłosił w sobotę burmistrz ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko.
Rekordową liczbę prawie 10 tysięcy osób ukarała w piątek policja we Włoszech za złamanie przepisów o walce z epidemią - podało MSW w Rzymie. Od początku obowiązywania dekretu siły porządkowe spisały około 71 tys. osób w całym kraju.
W ciągu ostatniej doby liczba osób zmarłych na koronawirusa w Hiszpanii wzrosła o 324; potwierdzono też ponad 5 tys. zakażeń - poinformował w sobotę po południu rząd Hiszpanii. W sumie z powodu epidemii zmarło 1326, a zainfekowanych zostało prawie 25 tys. osób.
Węgierskim naukowcom udało się określić pełny kod genetyczny koronawirusa SARS-CoV-2, co jest istotne dla dalszych badań w kraju i za granicą – poinformował w sobotę Uniwersytet w Peczu na południu Węgier.
Premier Ukrainy Denys Szmyhal poinformował w sobotę, że podczas telefonicznej rozmowy z premierem Mateuszem Morawieckim uzgodnił z nim utworzenie korytarza humanitarnego dla Ukraińców wracających do kraju od granicy niemieckiej do granicy Polski z Ukrainą.
Na ulice miast we Włoszech wyjdzie więcej wojska, ale nie będzie żadnej militaryzacji - zapewnił minister obrony Lorenzo Guerini w wywiadzie dla rzymskiego dziennika "Il Messaggero" w sobotę. Zwrócił uwagę na zaangażowanie lekarzy wojskowych w walkę z epidemią.
70 trumien z ciałami zmarłych w Bergamo na północy Włoch wywiozły stamtąd w sobotę ciężarówki wojskowe do innych rejonów kraju, gdzie zostaną poddane kremacji - podały media. To kolejny transport zwłok z miasta pogrążonego w epidemii koronawirusa.
W Chinach, gdzie od trzech dni jedyne potwierdzone przypadki zakażeń dotyczą 41 osób, które powróciły ostatnio do Chin z zagranicy, narastają obawy przed drugą falą epidemii, której źródłem mogliby stać się chińscy studenci przyjeżdżający z krajów UE i USA.
Pracownik biura wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych Mike'a Pence'a uzyskał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa - poinformowała w piątek rzeczniczka prasowa Pence'a Katie Miller. Nie podano nazwiska zakażonej osoby.