Iwan Fedorow, były mer okupowanego przez Rosjan Melitopola, przebywający obecnie na terenach kontrolowanych przez rząd w Kijowie, poinformował w czwartek na kanale Telegram, że podczas niedawnego ataku na również okupowane miasto Tokmak została trafiona rosyjska baza. Miał zginąć w niej komendant oraz do 200 rosyjskich żołnierzy.