„Nie mamy na to ani czasu, ani siły, nie mamy też broni, by to zrobić” – zaznaczył w Berlinie Wołodymyr Zełenski w odpowiedzi na sobotnią publikację dziennika „Washington Post” o tym, że przywódca Ukrainy miał w prywatnych rozmowach rozważać ataki na terenie Rosji oraz wysadzenie ropociągu Przyjaźń, który transportuje rosyjską ropę na Węgry.