Gdybyśmy działali ściśle według protokołów bezpieczeństwa, połowa naszego ministerstwa mogłaby trafić do rosyjskiej niewoli, ponieważ bunkier, do którego mieliśmy się udać, znajdował się w Hostomlu – powiedział w poniedziałek minister obrony Ukrainy, wspominając początek inwazji Kremla na sąsiedni kraj.