Rosja nigdy sama się nie zatrzyma, nigdy nie zaspokoi się terytoriami, które zagarnia i ludźmi, których zabija. Oddanie im części Ukrainy uspokoiłoby ich jedynie na chwilę, żeby później znów w środku nocy obudzili nas bombami. Każda umowa z nimi to odłożona w czasie porażka – mówi PAP Inna, 31-letnia mieszkanka Kijowa.