Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział we wtorek na zakończenie szczytu G7, że grupa ta będzie wspierać Ukrainę "tak długo, jak to będzie konieczne, i z taką intensywnością, jaka będzie konieczna". Podkreślił, że Rosja ma jeden cel - zmuszenie Kijowa do poddania się.