Brytyjski premier Boris Johnson powiedział w sobotę, że obawia się, iż ze względu na gospodarcze konsekwencje wojny dla Europy Ukraina może być poddawana naciskom, aby zawarła z Rosją układ pokojowy, który nie leży w jej interesie.
Od początku inwazji na Ukrainę wojsko rosyjskie straciło już około 34,7 tys. żołnierzy, w tym około 170 w ciągu ostatniej doby - podał w sobotę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
W miejscowość Desna w obwodzie czernihowskim na północy Ukrainy w sobotę wystrzelono z terytorium Białorusi 20 pocisków - poinformowało ukraińskie dowództwo operacyjne Północ.
Od początku czerwca rosyjskie naczelne dowództwo prawdopodobnie odsunęło z kluczowych stanowisk operacyjnych kilku generałów, w tym Aleksandra Dwornikowa, który przez pewien czas kierował operacją na Ukrainie - przekazało w sobotę brytyjskie ministerstwo obrony.
Siły rosyjskie nad ranem w sobotę wystrzeliły ok. 30 rakiet w obwód żytomierski - poinformował szef władz tego regionu w środkowej Ukrainie Witalij Buneczko. Według niego jeden żołnierz zginął i jeden został ranny.
Siły rosyjskie ostrzelały w sobotę nad ranem obiekt wojskowy w obwodzie lwowskim - poinformował Maksym Kozycki, szef władz tego regionu na zachodzie Ukrainy. Wskutek ostrzału cztery osoby zostały ranne.
Za wrzutkami na temat złego stanu zdrowia prezydenta Władimira Putina stoi Kreml, dla którego takie pogłoski są korzystne - uważa rosyjski politolog Iwan Preobrażeński, cytowany w sobotę przez ukraiński portal NV.ua.
Wojska rosyjskie ponownie ostrzelały w nocy z piątku na sobotę rejon Krzywego Rogu w obwodzie dniepropietrowskim w środkowej Ukrainie; ranna została 60-letnia kobieta – podała agencja Ukrinform, cytując szefa władz obwodowych Wałentyna Rezniczenkę.
Ukraińskie samoloty szturmowe i śmigłowce uderzyły w skupiska wojsk rosyjskich na granicy obwodu mikołajowskiego na południu Ukrainy; wyeliminowano 46 rosyjskich żołnierzy, haubicę i dwa czołgi – podała w sobotę agencja Ukrinform, cytując ukraińskie dowództwo operacyjne Południe.
Siły ukraińskie wycofują się z Siewierodoniecka na położone wyżej i dogodniejsze pozycje obronne wokół Lisiczańska, by w dalszym ciągu wyniszczać nacierające wojska rosyjskie – ocenili eksperci amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW).