Każdy, kto zobaczył Irpień, Borodziankę, Buczę czy Mariupol wie, po co dziś na wschodniej flance NATO są wojska sojusznicze - po to, by nikt nas nie napadł; to się nie opłaca i tak ma być - powiedział prezydent Andrzej Duda we wtorek podczas wizyty w Polskim Kontyngencie Wojskowym w Adazi na Łotwie.