Ołeksandra z Charkowa wraz z mężem i pięciomiesięcznym synkiem trafili pod rosyjski ostrzał; przeżyła tylko kobieta – podaje portal Suspilne. Telewizja Nastojaszczeje Wriemia opowiada historię mieszkanki Łymanu, w obwodzie donieckim, która w wyniku ostrzału poroniła i straciła dwie kończyny.
Rada UE podjęła w piątek decyzję o wprowadzeniu szóstego pakietu sankcji gospodarczych i indywidualnych wymierzonych w Rosję za jej inwazję na Ukrainę, jak i w Białoruś za pomoc udzielaną Moskwie. Polityczna zgoda na restrykcje została wynegocjowana podczas szczytu unijnych przywódców w nocy z poniedziałku na wtorek.
"Sto dni chwały Ukrainy to jednocześnie sto dni ogromnej niepewności. Każdego dnia Ukraińcy muszą zadawać sobie pytanie, czy rzeczywiście mogą liczyć na wolną i demokratyczną Europę" - pisze w piątek premier RP Mateusz Morawiecki w tekście opublikowanym w piątek na łamach dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
USA wiedzą, gdzie używana jest broń, którą przekazują Ukrainie – oświadczył w piątek doradca ukraińskiego prezydenta Mychajło Podolak. Rosja, jak zaznaczył, dąży do podkopania zaufania pomiędzy Kijowem i Waszyngtonem, m.in. przez fake newsy i operacje psychologiczne.
Od początku inwazji na Ukrainę armia rosyjska straciła już około 30 950 żołnierzy, w tym około 100 w ciągu ostatniej doby, a także m.in. 1367 czołgów, w tym cztery w czwartek - poinformował w piątek na Facebooku Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Powołane przez Rosję władze okupacyjne na zajętych obszarach Ukrainy wciąż nie są w stanie kontrolować społeczeństwa, a stosowane środki są niekonsekwentne, co wskazuje, że Kreml nie wie, jak zintegrować te tereny – ocenili w najnowszym raporcie eksperci amerykańskiego Instytutu Badań nad Wojną (ISW).
Rosjanie popełniają na Ukrainie 200-300 zbrodni wojennych dziennie, łącznie już ponad 15 tysięcy; wojna skończy się porażką Rosji i trybunałem dla Władimira Putina i innych zbrodniarzy – oświadczyła delegacja ukraińska podczas debaty w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
W piątek mija 100 dni od początku inwazji Rosji na Ukrainę, czyli ogłoszenia przez prezydenta Władimira Putina "specjalnej operacji wojskowej" mającej na celu "demilitaryzację i denazyfikację Ukrainy". Oficjalnym celem Kremla jest obecnie podbój całego Donbasu. Najtrudniejsza sytuacja panuje obecnie w Siewierodoniecku w obwodzie ługańskim.
Rosja osiąga taktyczne sukcesy w Donbasie, ale żaden z jej strategicznych celów nie został zrealizowany, a ewentualny jakikolwiek sukces będzie wymagał ogromnych nakładów i zapewne zajmie jeszcze sporo czasu - przekazało w piątek brytyjskie ministerstwo obrony.
W ciągu 100 dni wojny Rosjanie zniszczyli w obwodzie ługańskim, na wschodzie Ukrainy, około 70 szkół i 50 przedszkoli oraz 33 szpitale – poinformował w piątek szef administracji wojskowej obwodu Serhij Hajdaj. W rosyjskim ostrzale Lisiczańska w czwartek zginęła kobieta.