W ostatnich dniach liczba rosyjskich nalotów wzrosła o 50 proc.; szczególnie narażona na ataki jest infrastruktura - powiedział w poniedziałek na briefingu prasowym rzecznik ukraińskiego ministerstwa obrony Ołeksandr Motuzianyk, cytowany przez agencję informacyjną Reutera.
Ukraina wezwała w poniedziałek Rosję do utworzenia korytarza humanitarnego dla ewakuowanych z oblężonego miasta portowego Mariupol oraz z huty stali Azovstal, która jest ostatnim znaczącym obszarem ukraińskiego oporu w tym mieście.
Dowódca broniącej Mariupola 36. ukraińskiej Samodzielnej Brygady Piechoty Morskiej Serhij Wołyna w liście do papieża Franciszka poprosił go o interwencję, by "uratować wyczerpaną cywilną ludność miasta". O liście poinformowała w poniedziałek Ansa.
Ukraiński wywiad wojskowy, HUR, twierdzi, że rosyjskie władze, chcąc ukryć prawdziwą skalę strat wśród swoich żołnierzy, "gromadzą" zwłoki poległych w kostnicach obwodu rostowskiego. Niektóre ciała mają się tam znajdować już od miesiąca.
Lider CDU Friedrich Merz oskarża kanclerza Olafa Scholza o przedłużającą się zwłokę w podjęciu decyzji w sprawie dostaw broni dla Ukrainy. Krytyka płynie też ze strony partii koalicyjnych – Zielonych i FDP. W Niemczech dyskusja na ten temat toczy się już od miesięcy.
Prezydent Rosji Władimir Putin przeprowadził rozmowę telefoniczną z prezydentem Palestyny Mahmudem Abbasem na temat negocjacji między Rosją a Ukrainą, podała w poniedziałek agencja Reutera.
Wojska rosyjskie mogą przygotowywać prowokację, w ramach której ostrzelają znajdujący się pod ich kontrolą Chersoń, by następnie obwinić o to Ukraińców - podało w poniedziałek na Facebooku Dowództwo Operacyjne "Południe" ukraińskiej armii.
Podczas poniedziałkowego rosyjskiego ostrzału Lwowa odłamek jednego z pocisków rakietowych spadł na teren domu dziecka, gdzie mieszkają teraz ewakuowane dzieci z różnych regionów Ukrainy - poinformował przedstawiciel władz regionu lwowskiego, Wołodymyr Łys.
Dwaj brytyjscy żołnierze walczący w szeregach ukraińskiej armii i schwytani przez Rosjan, wystąpili w poniedziałek w rosyjskiej telewizji i poprosili o ich wymianę za prorosyjskiego polityka Wiktora Medwedczuka, przetrzymywanego przez władze ukraińskie.
Rosyjskie wojska stacjonujące w Naddniestrzu, separatystycznym regionie Mołdawii, nie mają zdolności bojowej do udziału w wojnie na Ukrainie - podał w poniedziałek kiszyniowski dziennik "Timpul".