W perspektywie kilku, kilkunastu dni będziemy gotowi do przedstawienia całego procesu szczepień przeciw koronawirusowi dla chętnych obywateli – poinformował we wtorek na konferencji szef kancelarii premiera Michał Dworczyk.
Wprowadzone obostrzenia wpłynęły na ograniczenie mobilności społeczeństwa - powiedział we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski. Dodał, że ostatnie protesty i zgromadzenia nie przełożyły się na wzrost liczby zakażeń.
Zlecenia lekarzy na testy są odzwierciedleniem liczby pacjentów, którzy się zgłaszają. Malejąca liczba wykonywanych badań jest swego rodzaju sygnałem, że sytuacja się poprawia – ocenił we wtorek minister zdrowia Adam Niedzielski.
Duński rząd zdobył poparcie w parlamencie dla planu wybicia wszystkich około 15 mln norek z powodu wykrycia na części farm mutacji koronawirusa. Wcześniejsza decyzja premier Danii Mette Frederiksen w tej sprawie nie miała podstaw prawnych.
Obecne restrykcje wprowadzone w wyniku pandemii obowiązują do 29 listopada. Do tego czasu nie będzie żadnych zmian obostrzających ani luzujących – poinformował na wtorkowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski.
Minister zdrowia Adam Niedzielski ocenił we wtorek, że sytuacja epidemiczna "co najmniej się stabilizuje". "Teraz w zasadzie jesteśmy w takiej fazie, gdzie stabilizacja następuje i chyba powoli możemy troszeczkę się uśmiechnąć i stwierdzić, że to co jest najgorsze, mamy w pewnym sensie za nami" - powiedział.
Ostatni tydzień pozwala stwierdzić, że mamy pewną stabilizację, jeśli chodzi o dynamikę zachorowań - podkreślał na konferencji prasowej we wtorek szef KPRM Michał Dworczyk. Poinformował również o oddaniu we wtorek kolejnych 200 łóżek w szpitalu tymczasowym na Stadionie Narodowym.
Wielkopolski oddział NFZ wszczął postępowanie ws. rzekomych nieprawidłowości w poznańskim szpitalu im. J. Strusia jeszcze przed poniedziałkową emisją materiału Uwaga stacji TVN. W programie opisano sytuację części przebywających w placówce pacjentów.
Na Syberii wykryto zmiany w strukturze koronawirusa SARS-CoV-2, które pozwalają sądzić, że formuje się tam jego zmutowany wariant - powiedziała we wtorek naczelna lekarz sanitarna Rosji Anna Popowa. Zaznaczyła, że wirus nie staje się przez to groźniejszy.
Ok. 9 tysięcy osób zmarło we Włoszech na Covid-19 podczas drugiej fali pandemii koronawirusa - taki bilans przedstawił we wtorek wirusolog Andrea Crisanti. Jego zdaniem pod koniec listopada okaże się, czy krzywa zakażeń zaczyna się stabilizować lub spadać.