Co najmniej trzy osoby zginęły, a 33 zostały ranne po zmasowanym ataku rakietowym lotnictwa rosyjskiego na Ukrainę w poniedziałek w godzinach porannych – poinformowali przedstawiciele władz tego kraju.
Ukraiński wywiad wojskowy (HUR) opublikował w niedzielę materiał filmowy z ataku dronów, twierdząc, że zniszczyły one dwa rosyjskie systemy rakiet ziemia-powietrze Pancyr-S1, każdy o wartości około 15 milionów dolarów.
Od 29 grudnia ubiegłego roku w rosyjskich atakach zginęło prawie 120 cywilów, poinformowała w niedzielę Denise Brown, koordynatorka ONZ ds. pomocy humanitarnej dla Ukrainy.
Prezent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wezwał w niedzielę w przemówieniu przez łącze wideo na konferencji na temat bezpieczeństwa i obronności w szwedzkim Saelen do stworzenia w Europie wspólnego przemysłu zbrojeniowego.
Rosjanie nasilają mobilizację na terenach południowej Ukrainy znajdujących się pod okupacją rosyjską i chcą do swej armii wcielić jak najwięcej tamtejszych mężczyzn - podało w niedzielę Centrum Sprzeciwu Narodowego, podlegające Siłom Operacji Specjalnych armii ukraińskiej.
Przedstawiciele prokuratury w obwodzie charkowskim na wschodzie Ukrainy zademonstrowali szczątki pocisku rakietowego znalezionego w tym regionie, świadczące o tym, iż Rosja zaczęła używać przeciw Ukrainie pocisków z Korei Północnej - podała ukraińska redakcja Głosu Ameryki.
Siły Powietrzne armii ukraińskiej poinformowały w niedzielę, że obrona przeciwlotnicza strąciła 21 z 28 dronów typu Shahed, którymi Rosja zaatakowała w nocy południowe i wschodnie regiony Ukrainy. Rosjanie użyli w ataku również pocisków rakietowych S-300.