Do blisko 5,3 tys. wzrosła w środę liczba górników zakażonych koronawirusem - minionej doby w kopalniach JSW i PGG przybyło łącznie ok. 40 nowych przypadków. Kopalnie, które nie były dotąd ogniskami zakażeń, przygotowują się do wstrzymania lub ograniczenia wydobycia węgla.
Lato nie oznacza końca epidemii, ona nie zniknęła, nie odchodzi – wskazał we wtorek minister zdrowia Łukasz Szumowski. Ponowił deklarację, że w określonych sytuacjach, m.in. istotnego wzrostu ilości zakażeń, możliwy jest powrót niektórych obostrzeń.
Do tej pory wyzdrowiało już 13 411 pacjentów zakażonych wirusem SARS-CoV– 2, a w szpitalach z powodu koronawirusa przebywa 1 993 osób – poinformowało w środę rano Ministerstwo Zdrowia.
Myślę, że są dziś takie gminy w Polsce, w których rekomendowałbym wybory wyłącznie w formie korespondencyjnej - powiedział w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski. Mówił też o możliwym przywróceniu ograniczeń, jeśli nastąpiłby gwałtowny wzrost zakażeń bez ognisk choroby.
Charakter i warunki pracy w kopalniach sprzyjają rozprzestrzenianiu się koronawirusa – wskazał premier Mateusz Morawiecki, tłumacząc decyzję o wstrzymaniu wydobycia w 12 zakładach. Jak dodał, masowe badania górników mają na celu szybkie wznowienie przez nich pracy.
Dostosowujemy rygory i wymogi do dynamicznie zmieniającej się epidemii. Ten wirus jest, ale jego ilość, sposób i miejsce rozprzestrzeniania się są bardzo zmienne i my też się musimy do tego dostosować – zwrócił uwagę w środę minister zdrowia Łukasz Szumowski.
We wtorek skontrolowano 60,2 tys. osób przyjeżdżających do kraju, w tym 53,4 tys. osób na granicy wewnętrznej z krajami UE, w ramach tymczasowo przywróconej kontroli granicznej - poinformowała w środę rano Straż Graniczna.