Na Covid-19 w USA zmarły już 15774 osoby - wynika z najnowszych danych Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Baltimore. Tym samym w Stanach Zjednoczonych od czwartku jest już więcej ofiar śmiertelnych epidemii niż w Hiszpanii (15238).
Ostatnia doba znów przyniosła w stanie Nowy Jork najwyższy dobowy przyrost ofiar śmiertelnych epidemii koronowirusa. Jednocześnie najniższa od tygodni była dynamika wzrostu liczby pacjentów przyjętych do szpitali.
Brytyjski premier Boris Johnson opuścił już oddział intensywnej terapii, choć nadal pozostaje w szpitalu - poinformował w czwartek wieczorem jego rzecznik.
Z badań zespołu naukowców Uniwersytetu Harvarda wynika, że mieszkańcy terenów z gorszą jakością powietrza są narażeni na cięższy przebieg choroby spowodowanej koronawirusem - poinformował w czwartek "Der Spiegel".
Szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński podpisał nowelizację rozporządzenia dotyczącą przedłużenia do 3 maja kontroli na granicy wewnętrznej - poinformował w czwartek PAP wydział prasowy MSWiA.
1341 osób zakażonych koronawirusem zmarło we Francji w ciągu ostatniej doby - poinformował w czwartek dyrektor generalny ministerstwa zdrowia Jerome Salomon. Łączna liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 12210.
610 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu ostatniej doby we Włoszech - podała Obrona Cywilna w czwartek. Łączny bilans zgonów wzrósł tym samym do 18 279. Od środy zanotowano 1615 nowych zakażeń. Obecnie wirusa ma 96 tysięcy osób.