W Mediolanie lekarze znaleźli 1800 osób z możliwymi objawami Covid-19, wymagających izolacji, które nie figurowały w oficjalnych rejestrach, ponieważ przebywały w domach - podał we wtorek dziennik "Corriere della Sera". Zacznie się ich stały monitoring.
W Chinach kontynentalnych znacznie wzrosła liczba tzw. "importowanych" przypadków zakażenia koronawirusem. Jak podała we wtorek rano państwowa komisja zdrowia, poprzedniego dnia infekcje wykryto u 74 osób, które przybyły z zagranicy.
Brytyjski rząd wprowadził w poniedziałek wieczorem radykalne ograniczenia w poruszaniu się, aby spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa. Opuszczanie domów jest dozwolone tylko w ściśle określonych celach i zgromadzenia większe niż dwie osoby zostają zakazane.
Od 31 grudnia 2019 r. do 23 marca 2020 r. odnotowano 338 tys. 307 potwierdzonych przypadków COVID-19, w tym 14 tys. 602 zgony – podał w poniedziałek wieczorem Główny Inspektor Sanitarny, który rekomenduje zaniechanie jakichkolwiek podróży.
Władze ChRL uczyniły wszystko, co w ich mocy, aby zataić wszelkie informacje o rozprzestrzenianiu się COVID-19 - oceniła ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher, która w poniedziałek dla portalu Onet skomentowała reakcję Chin na epidemię koronawirusa.
Model, który obserwujemy w Polsce dotyczący ilości nowych zachorowań na koronawirusa nie jest aż tak wysoki, jak przypuszczaliśmy; kluczowe będą najbliższe dwa tygodnie - powiedział w poniedziałek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.
Ministerstwo Zdrowia poinformowało w poniedziałek wieczorem o 57 nowych, potwierdzonych badaniami laboratoryjnymi, przypadkach zakażenia koronawirusem. Liczba osób, u których test dał wynik pozytywny, wzrosła do 749, osiem z nich zmarło.