W Polsce, w przeciwieństwie do bogatych krajów Zachodu, nie dochodziło do selekcji pacjentów, do triażu. Zrobiliśmy wszystko, żeby liczba łóżek była tak duża, by człowiek zawsze mógł być położony w szpitalu, choćby tymczasowym – powiedział w środę premier Mateusz Morawiecki.