Epidemia pogłębiła stany pacjentów, u których wcześniej stwierdzono zaburzenia psychiczne. Np. na zakaźny oddział dla psychicznie chorych trafiali pacjenci w ostrym zespole abstynencyjnym, czy w trakcie ostrej fazy schizofrenii lub choroby dwubiegunowej – powiedział PAP dyrektor Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie dr n. med. Piotr Dreher.